Interpelacja w sprawie wskaźników do projektu sieci szpitali na przykładzie wskaźników łóżek
Szanowny Panie Ministrze! Przedstawiony materiał, który ma być drogowskazem dla regionalnych rad szpitalnictwa, po przeczytaniu i przeanalizowaniu, obawiam się, iż może budzić wiele zastrzeżeń. Mam uzasadnione obawy jako wieloletni praktyk, iż te rozproszone i nieodzwierciedlające rzeczywistych trendów epidemiologicznych w polityce skreślenia liczby łóżek - niewiele wniesie. Ten materiał może być w ogóle nieprzydatny w określeniu polityki w regionach dotyczącej restrukturyzacji łóżek. Na wstępie należałoby zadać zasadnicze pytanie: Jaka liczba łóżek na 10 000 mieszkańców jest właściwa? 47/10 000 to za dużo czy za mało? Również 57,1/10 000, tak jak to jest w regionie Śląska, to dużo czy mało? Struktura przyczyn hospitalizacji do 1999 r. była stabilna, z chwilą wprowadzenia kas chorych nastąpił wzrost hospitalizacji do 1,5 mln hospitalizacji. Co jest tego przyczyną? - nie znalazłam odpowiedzi. Nie słyszałam, aby w Polsce był stan epidemii. Analizując materiały przedstawione na stronach internetowych CS i OZ, to wzrost hospitalizacji rok do roku wzrasta ok. 250 000, z danych, iż bardzo mocno uwypuklony jest% obłożenia łóżek, na który to przede wszystkim ma wpływ czas hospitalizacji, im dłuższy, tym % obłożenia przy tej samej liczbie pacjentów % większy. Natomiast najistotniejszym wskaźnikiem powinna być liczba leczonych w ciągu roku na jednym łóżku. I tutaj im więcej jest leczonych na jednym łóżku w ciągu roku przy krótkim czasie hospitalizacji, to % wykorzystania jest niższy. I ta prawidłowość widoczna jest przy analizowaniu działalności szpitali ogólnych razem, wg regionów i województw (dostępne na stronach internetowych). Obserwując trendy, jeżeli chodzi o czas hospitalizacji, szpitale ten czas bardzo skróciły, i to widoczne jest we wszystkich statystykach, i te trendy są właściwe. A już w ogóle poddanie analizie średniej długości przerwy między hospitalizacji - to nie teraz taka analiza - ona jest możliwa, ale dopiero przy ocenie efektywności, i to nie we wszystkich specjalnościach. Natomiast analiza w ogóle nie porusza łóżek opieki długoterminowej, łóżek psychiatrycznych dla dzieci i dorosłych. A już w ogóle do kuriozalnych należy zaliczyć fakt, iż tylko 15% mogą stanowić hospitalizacje jednego dnia. Wszystkim wiadomo, iż w krajach UE w takich oddziałach jak okulistyka, laryngologia, chirurgia ogólna, chirurgia dziecięca oraz dermatologia ten rodzaj hospitalizacji stanowi 50%. A już taki czynnik, jak czynnik dostępności terytorialnej i czas oczekiwania, w ogóle nie był brany pod uwagę. Przy tak błędnych założeniach stwierdzono największe nadwyżki łóżek w województwie zachodniopomorskim. A tam, gdzie są rzeczywiste nadwyżki uwidocznione również w materiałach CS i MZ, przy tych założeniach nie są nadwyżkami. W związku z powyższym uprzejmie proszę Pana Ministra o odpowiedź na moje pytanie: Czy i kiedy przedstawione przesłanki będą wzięte pod uwagę przy określeniu wskaźników do projektu sieci szpitali? Z poważaniem Poseł Regina Wasilewska-Kita Warszawa, dnia 10 maja 2007 r.
- Interpelacja w sprawie zwolnień grupowych pracowników w sprywatyzowanych zakładach
- Interpelacja w sprawie rozdziału środków z abonamentu przez KRRiT oraz niekorzystnych tendencji w programach telewizji publicznej
- Interpelacja w sprawie zwiększenia środków finansowych na poprawę bezpieczeństwa ruchu drogowego na terenie Małopolski
- Odpowiedź na interpelację w sprawie wytwarzania i magazynowania wyrobów pirotechnicznych
- Interpelacja w sprawie możliwości tworzenia samorządów zawodowych zrzeszających podmioty zajmujące się medycyną niekonwencjonalną w świetle konstytucyjnej zasady równości wobec prawa