Szanowny Panie Marszałku! W nawiązaniu do interpelacji pana posła Jerzego Jaskierni w sprawie oceny działań reprywatyzacyjnych w kontekście sprawiedliwości społecznej, działając z upoważnienia prezesa Rady Ministrów, uprzejmie infor

Odpowiedź na interpelację w sprawie oceny działań reprywatyzacyjnych w kontekście sprawiedliwości społecznej

   Szanowny Panie Marszałku! W nawiązaniu do interpelacji pana posła Jerzego Jaskierni w sprawie oceny działań reprywatyzacyjnych w kontekście sprawiedliwości społecznej, działając z upoważnienia prezesa Rady Ministrów, uprzejmie informuję, iż wyrażone w interpelacji obawy o negatywne skutki reprywatyzacji są prawdopodobnie wynikiem nieporozumienia spowodowanego niezbyt wnikliwym zapoznaniem się z treścią ustawy. Realizacja roszczeń reprywatyzacyjnych odbywać się będzie bowiem z wykorzystaniem składników majątkowych - majątku rzeczowego (nieruchomości) oraz majątku kapitałowego (zarezerwowane akcje i udziały spółek skarbu państwa).    Przewidywana do przekazania przez gminy wartość gruntów szacowana jest łącznie na około 10 tys. ha, co stanowi zaledwie 1,2% zasobu gruntów komunalnych.    Maksymalna wielkość gruntów możliwych do przekazania przez starostów z zasobu skarbu państwa wynosi około 50 tys. ha, co stanowi poniżej 0,4% ogółu gruntów skarbu państwa.    Obszarowo największa ilość gruntów (do 2 mln ha) z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa stanowi zaledwie nieco ponad 6% ogółu gruntów w Polsce.    Górny limit wartości (księgowej) majątku kapitałowego skarbu państwa (akcji i udziałów w spółkach) o wartości 20,5 mld zł stanowi 15% tego majątku, a więc dokładnie tyle, ile otrzymują załogi prywatyzowanych przedsiębiorstw i spółek skarbu państwa.    Szacuje się, że wartość majątku skarbu państwa (bez gmin) przewidywanego dla zaspokojenia roszczeń reprywatyzacyjnych (około 22,9 mld zł wartość nieruchomości i do 20,5 mld zł majątku kapitałowego) wyniesie około 5,7% wartości zaewidencjonowanego majątku skarbu państwa na dzień 1 stycznia 2000 r. (753,4 mld zł bez wartości zasobów naturalnych i dóbr kultury), a konsumpcja tego majątku przez procesy reprywatyzacyjne przewidziana jest na okres 10 lat.    Jeżeli weźmie się pod uwagę, że produkt krajowy brutto (PKB) w ostatnich latach wyniósł:    - w roku 1999 - 615,6 mld zł,    - w roku 2000 - 669,7 mld zł,    - plan na rok 2001 - 781,7 mld zł,    a łączna wartość majątku skarbu państwa przewidywana dla reprywatyzacji wynosi około 43 mld zł (średniorocznie około 4,3 mld zł przez 10 lat), to roczne obciążenie majątkowe skarbu państwa odpowiada średnio 0,6% rocznego PKB i zaledwie 5% wartości rocznego przyrostu PKB.    Jedynymi wydatkami budżetowymi będą koszty operacyjne wdrożenia ustawy - druk formularzy, szkolenia i oprogramowanie, które przez dziesięcioletni okres realizacji ustawy szacowane są na kwotę około 200 mln zł.    Przeprowadzenie ustawy nie wpłynie również na zmiany w dotychczasowej polityce prywatyzacji, ponieważ 5% akcji z każdej prywatyzowanej spółki jest odprowadzane na rezerwę reprywatyzacyjną już od 1993 r.    Alternatywą ustawy reprywatyzacyjnej jest dochodzenie roszczeń w obecnych ścieżkach prawnych, co sukcesywnie się odbywa i orzeczone odszkodowania są wypłacane w gotówce z budżetu w pełnej wysokości i obciążają całkowicie finanse państwa, a więc w istocie są płacone z kieszeni podatników.    Ustawa ma zmienić ten stan rzeczy, pełniąc funkcję ochronną wobec budżetu i umożliwiając rozwój gospodarczy, szczególnie terenów wiejskich i małych miast, poprzez przyspieszenie i poszerzenie prywatyzacji w dziedzinie małego i średniego biznesu.    W ostatecznym rezultacie ustawa sprzyja więc racjonalizacji gospodarki, a odciążając budżet również realizacji niezbędnych programów, o których jest mowa w interpelacji, i takie właśnie stanowisko prezentuje rząd, popierając rozwiązania przyjęte w ustawie o reprywatyzacji.    Ponadto, jak wyżej wykazano, wszystkie przytoczone wartości nie są wielkościami zdolnymi zachwiać równowagą gospodarczą kraju, jak również nie będą rzutowały ani na możliwości wdrożenia podjętych reform społecznych, ani na możliwość spłaty zadłużenia zagranicznego, ponieważ nie mają nic wspólnego z budżetem, a więc nie obciążą finansów państwa i nie stoją w kolizji z realizacją programów społecznych i gospodarczych, których koszty pokrywane są z budżetu.    Taka ocena polskiego modelu reprywatyzacji odbija się bardzo korzystnie na tle innych, przyjętych wcześniej w państwach Europy Środkowej, ale słabiej dopracowanych, szczególnie korzystnie wygląda przy modelu węgierskim, który preferuje górną granicę odszkodowań do 1 mln forintów za upaństwowioną ziemię i do 200 tys. forintów za inne nieruchomości. Z uwagi na ograniczoną możliwość dochodzenia roszczeń w trybie węgierskich ustaw reprywatyzacyjnych, gros roszczeń dochodzonych jest tam na drodze sądowej.    Ostatnio również węgierski Trybunał Konstytucyjny zakwestionował wysokość rekompensaty w jednej z ustaw reprywatyzacyjnych i obecnie parlament węgierski musi powtórnie rozpatrzyć i zmienić ten zapis.    W związku z poruszonymi przez pana posła różnymi ocenami ekspertów dotyczącymi tzw. kosztów reprywatyzacji, czyli wartości majątku, który ma służyć zaspokojeniu roszczeń reprywatyzacyjnych, uprzejmie informuję, że dokonane szacunki wartości tego majątku weryfikowane były przez ekspertów - profesorów Wyższej Szkoły Handlowej w Warszawie, którzy potwierdzili prawidłowość i rzetelność wyliczeń.    Z poważaniem    Minister    Andrzej Chronowski    Warszawa, dnia 26 lutego 2001 r.

Kategoria debaty: panstwa majatku skarbu wartosci okolo




agencja pracy Wrocław urzędy walizki Meble ogrodowe Warszawa Konferencje jak budować