We wrześniu ubiegłego roku zwróciłem się do pana premiera z interpelacją w sprawie umieszczenia stwardnienia rozsianego (SM) w wykazie chorób przewlekłych. Z upoważnienia pana premiera odpowiedzi na moją interpelację, zapowiadającej

Interpelacja w sprawie umieszczenia stwardnienia rozsianego w wykazie chorób przewlekłych - ponowna

   We wrześniu ubiegłego roku zwróciłem się do pana premiera z interpelacją w sprawie umieszczenia stwardnienia rozsianego (SM) w wykazie chorób przewlekłych. Z upoważnienia pana premiera odpowiedzi na moją interpelację, zapowiadającej pomyślne rozwiązanie problemu (pismo z dnia 18 października 1999 r., znak: Fal.I/450/R-826/99) udzieliła pani Franciszka Cegielska, minister zdrowia i opieki społecznej.    Będąc przekonany o tym, że odpowiedź jest zgodna z prawdą i intencjami rządu w przedmiotowej sprawie, kserokopię odpowiedzi przekazałem osobom oraz organizacjom i instytucjom zainteresowanym wpisaniem SM do wykazu chorób przewlekłych.    Okazało się jednak, że pani minister udzielając odpowiedzi na interpelację, znak: SPS-0202-2534/99, minęła się z prawdą, a radość zainteresowanych znów była przedwczesna.    Ostatnie protesty, publikacje prasowe typu ˝SM musi czekać następnego roku˝ (˝Gazeta Wyborcza˝ z 16 lutego 2000 r.) potwierdzają ten stan rzeczy.    Do mojego biura napływają telefony z pretensjami, że rząd nie ma ochoty na ulżenie im w cierpieniu. Wypowiedzi rozgoryczonych osób są bardzo ostre. Najłagodniejsza to stwierdzenie: ˝że nawet pani minister nie wolno okłamywać i kpić z chorych˝.    Zwracając się z ponowną interpelacją, proszę pana premiera o jak najszybsze załatwienie sprawy. Chorzy nie mogą czekać bez końca na jej załatwienie.    Z wyrazami szacunku    Poseł Stanisław Żelichowski    Ciechanów, dnia 17 lutego 2000 r.





prawo jazdy Szczecin strony internetowe szczecin google adwords suknia ślubna Pizza z dowozem Telefony komórkowe