Na podstawie art. 118 regulaminu Sejmu składam na ręce pana marszałka interpelację do ministra spraw wewnętrznych i administracji pana Krzysztofa Janika w sprawie plagi narkomanii, która dotknęła również obszary wiejskie. Powiem więc

Interpelacja w sprawie narkomanii w środowisku wiejskim

   Na podstawie art. 118 regulaminu Sejmu składam na ręce pana marszałka interpelację do ministra spraw wewnętrznych i administracji pana Krzysztofa Janika w sprawie plagi narkomanii, która dotknęła również obszary wiejskie. Powiem więcej, narkotyki na wiejskich zabawach są dostępne na równi z alkoholem. W moim rejonie odbywa się to tak, że podjeżdżają najczęściej dwa samochody z dilerami i od godz. 21.30 do godz. 1 handel tym towarem idzie pełną parą. Oczywiście w tym czasie żadnej policji pod remizą nie ma. Po odjeździe dilerów pojawia się policja, a jakże, gotowa do działania. Kontroluje się pojazdy, uczestników imprezy - czynność prosta, zarobek łatwy, ryzyko małe i w tym miejscu nie chcę być złośliwy, więc nie dodam nic więcej. Podobno organizatorzy nie mają obowiązku powiadamiać policji o organizowanej imprezie masowej.    Proszę pana ministra o wydanie stosownego zarządzenia w tej sprawie, jak również uczulenia policji na to zjawisko. Może policjanci mniej zajmowaliby się ciągnikami rolników, a więcej samochodami marki BMW dilerów i różnej maści przestępców.    Ja rozumiem, że mandat nałożyć chłopu jest prościej, bo ryzyko żadne, natomiast bandyta zawsze może być ˝niegrzeczny˝, ale po to jest policja. Jest nawet takie wiejskie powiedzenie ˝jeżeli ktoś się za psa obrał, to musi szczekać˝.    Czy w imię dobra naszej młodzieży nie warto się nad tym zastanowić?    Poseł Alfred Budner    Warszawa, dnia 29 maja 2002 r.

Kategoria debaty: policji wiecej policja ryzyko dilerow




kup biało czerwone koszulki polska mamy dla was ponad 20 wzorów agencja pracy Łódź agencja pracy Łódź wynajem busa warszawa warszawa autokary warszawa Segwey prawo jazdy warszawa