Interpelacja w sprawie zasad prowadzenia szkół publicznych przez podmioty niepubliczne
Zjawisko, o którym mowa, nasiliło się w roku bieżącym, natomiast należy podkreślić, że istniało wcześniej w większości województw, szczególnie zaś w trzech województwach: śląskim, mazowieckim i łódzkim, gdzie Stowarzyszenie Przyjaciół Szkół Katolickich (SPSK) prowadziło 11 katolickich szkół publicznych. W skali kraju w 2002 roku było 207 szkół publicznych prowadzonych przez stowarzyszenia, fundacje, a nawet grupy wyznaniowe, z tego aż 22 prowadziło SPSK. Proceder polega na wykorzystywaniu przez stowarzyszenia niżu demograficznego, który zmusza gminy i powiaty do likwidowania małych szkół. W ich miejsce ˝usługi edukacyjne˝ oferuje stowarzyszenie, które prowadzenie szkoły finansuje z publicznych pieniędzy. Jest to możliwe dzięki zapisom ustawy o systemie oświaty z 1991 r., w myśl których stowarzyszenia, fundacje, a nawet grupy wyznaniowe, mogą prowadzić szkoły publiczne. Umożliwia to zatem wzbogacenie się prywatnych osób dzięki środkom państwowym przeznaczonym na oświatę. Kolejny niepokojący fakt związany z działalnością wspomnianego Stowarzyszenia (SPSK) to sprawozdania finansowe, które w myśl ustawy o stowarzyszeniach muszą one corocznie składać do sądu. Otóż, jak mi wiadomo, SPSK nie złożyło jeszcze żadnego sprawozdania, a sąd wielokrotnie wzywał Stowarzyszenie do usunięci braków formalnych w przekazanej dokumentacji. Ponadto w celu ściągnięcia długów wierzyciele, którymi są Urząd Skarbowy w Sosnowcu i sosnowiecka Kancelaria Radców Prawnych, zmuszeni byli skierować do sądu zapytania o adres i skład władz. Działalność tego i innych, podobnych stowarzyszeń, może rodzić obawy przed monopolizacją edukacji w gminach i przekształceniem szkół publicznych w szkoły wyznaniowe (w gminie Osjaków w woj. łódzkim aż dwie z czterech szkół są przekształcone w szkoły katolickie). Rodzice staną niebawem przed dylematem, czy posyłać dzieci do szkół, w których narażone będą na indoktrynację, czy posyłać je do szkół oddalonych o kilkanaście bądź kilkadziesiąt kilometrów od normalnej placówki i domów, czy w końcu ponieść konsekwencje karne za lekceważenie obowiązku szkolnego, nie posyłając dzieci do szkoły w ogóle. Biorąc pod uwagę konstytucyjny zapis nakładający na państwo i samorządy obowiązek zapewnienia edukacji neutralnej światopoglądowo, działania takie należy uznać za łamanie Konstytucji. Zwracam się zatem do Pani Minister z prośbą o szczegółowe zbadanie powyższych zjawisk i rozważenie, czy możliwe jest dokonanie zmian w zapisach ustawy o systemie edukacji, które uniemożliwiłyby niekontrolowany rozwój podobnych inicjatyw. Łączę wyrazy szacunku Poseł Andrzej Aumiller Poznań, dnia 5 listopada 2003 r.
- Odpowiedź na interpelację w sprawie planowanych przedsięwzięć Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz ich finansowania
- Interpelacja w sprawie ustawy o dostępie do informacji publicznej
- Odpowiedź na interpelację w sprawie sytuacji w Fundacji ˝Polsko-Niemieckie Pojednanie˝
- Interpelacja w sprawie zmiany warunków udzielania kredytów i pożyczek ze środków Krajowego Funduszu Mieszkaniowego
- Odpowiedź na interpelację w sprawie skupu owoców miękkich